Moravsko-Slezsko #6
Niedziela, 17 lipca 2016
· Komentarze(0)
Kategoria Dalsze... (z noclegiem), Moravsko-Slezsko 2016
Ulewa trwa całą noc...
Rano na szczęście nie muszę zwijać mokrego namiotu więc kawa, śniadanie i na rower!
Raz, dwa docieram do Opawy. Chwilę się waham czy nie wjechać do centrum ale wiem, że jak tam wjadę to stracę dużo czasu. Po chwili rozterki omijam centrum i już jestem za opłotkami miasta. Jeszcze tylko ostatnie spojrzenie z siebie… ostatni rzut oka…
I już mijam granicę.
Bez kłopotu docieram do Raciborza. Tutaj chwila przerwy, niezbędne zakupy i dalej w drogę.
Za Raciborzem postanawiam zrobić sobie przerwę na kawę więc zjeżdżam na zastrzyk kofeiny na stację benzynową.
Pokrzepiony kawą szybko jadę dalej.
Rudy.
Stąd już doskonale znane drogi prowadzą mnie wprost do domu.
Koniec.
Wyjazd skończony.
Pozostaną fotografie, mapki, ulotki i to wszystko to co można zawrzeć w słowie wspomnienia…
Trasa:
Hradec nad Moravicí-Kajlovec > Hradec nad Moravicí > Opava > Hněvošice > Kobeřice > Sudice > Samborowice > Racibórz > Markowice > Szymocice > Jankowice > Rudy > Stanica > Pilchowice > Knurów > Gierałtowice > Przyszowice > Zabrze
Rano na szczęście nie muszę zwijać mokrego namiotu więc kawa, śniadanie i na rower!
Raz, dwa docieram do Opawy. Chwilę się waham czy nie wjechać do centrum ale wiem, że jak tam wjadę to stracę dużo czasu. Po chwili rozterki omijam centrum i już jestem za opłotkami miasta. Jeszcze tylko ostatnie spojrzenie z siebie… ostatni rzut oka…

Ostatnie spojrzenie© biber
I już mijam granicę.
Bez kłopotu docieram do Raciborza. Tutaj chwila przerwy, niezbędne zakupy i dalej w drogę.
Za Raciborzem postanawiam zrobić sobie przerwę na kawę więc zjeżdżam na zastrzyk kofeiny na stację benzynową.
Pokrzepiony kawą szybko jadę dalej.
Rudy.
Stąd już doskonale znane drogi prowadzą mnie wprost do domu.
Koniec.
Wyjazd skończony.
Pozostaną fotografie, mapki, ulotki i to wszystko to co można zawrzeć w słowie wspomnienia…
Trasa:
Hradec nad Moravicí-Kajlovec > Hradec nad Moravicí > Opava > Hněvošice > Kobeřice > Sudice > Samborowice > Racibórz > Markowice > Szymocice > Jankowice > Rudy > Stanica > Pilchowice > Knurów > Gierałtowice > Przyszowice > Zabrze





























































Z dawnego kościoła pozostał właściwie tylko portal gdyż kościół ulegał wielu zmianą nie tylko architektonicznym ale i wyznaniowym. Służy katolikom, ewangelikom. Obecnie służy katolikom lecz w wnętrzu zachowały się tak charakterystyczne dla ewangelików chóry. Wartym zobaczenia w Strzegomiu jest również kościół św. Barbary z XIV w. (niestety zamknięty na głucho mino niedzieli). Co ciekawe pierwotnie pełnił funkcje synagogi. Niedaleko znajdują się relikty strzegomskiego zamku, ruiny którego zostały rozebrane w XIX w podczas budowy linii kolejowej. Lecz to co w Strzegomiu widać właściwie z każdego miejsca to monumentalny gmach Bazyliki Mniejszej św. Piotra i Pawła.
Potężna, gotycka, budowla budzi podziw dla swych budowniczych. Budowę z cegły i kamienia rozpoczęto w 1311r., a zakończono dopiero w połowie XV w. Olbrzymia nawa główna ma aż 76m długości. Ciekawostką jest dzwon zawieszony na kościelnej wieży – znajduje się on tam od 1318r. !
Odwiedziłem również pochodzącą z XIV w katedrę św. Stanisława i Wacława. Katedra jest jedną z największych świątyń Dolnego Śląska. Jej wieża o 103 m wysokości jest najwyższą na Śląsku i piątą co do wysokości wieżą kościelną w Polsce. Jej wnętrze poraża ogromem, a barokowy wystrój przepychem. Oczywiście zajrzałem również do najsłynniejszego zabytku Świdnicy – Kościoła Pokoju.
Powstały na mocy traktatu westfalskiego, zawartego w 1648 kończącego wojnę trzydziestoletnią. Zbudowano takie kościoły w Głogowie, Jaworze oraz Świdnicy. Przetrwały tylko te dwa ostatnie. W 2001 r. Kościół Pokoju w Świdnicy został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
















