Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2011

Dystans całkowity:450.52 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:23:59
Średnia prędkość:18.78 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:32.18 km i 1h 42m
Więcej statystyk

Dom > Robota > Dom

Wtorek, 23 sierpnia 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Szychta
Pierwszy raz rowerem na nowe miejsce pracy.
Trasa:
Zabrze (Centrum, ul. Bytomska) > Zabrze Biskupice (ul. Bytomska) > Bytom (ul. Stara Cynkownia, Konstytucji)

Dziękuję Danielowi i Darkowi za pomoc w wytyczeniu trasy.

Testowanie drogi do pracy

Niedziela, 21 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Decyzją kierownictwa przeniesiono mnie na inny oddział firmy więc trzeba poszukać „rowerowej” drogi na nowe stanowisko.
Dziś przetestowałem dwa warianty trasy:
I wariant:
Zabrze (Centrum, ul. Bytomska) > Zabrze Biskupice (ul. Bytomska) > Bytom (ul. Stara Cynkownia, Konstytucji)
Dystans: 10,44km
Czas: 0:31h
Plusy:
- szybsza i krótsza droga;
Minusy:
- większy ruch samochodowy (duże samochody);
- możliwość jazdy chodnikiem tylko w części trasy;
II wariant:
Zabrze (Centrum, ul. Wolności) > Ruda Śl. „Karmańskie” > Ruda Śl. (ul. Wolności, Piastowska) > Bytom (ul. Stara Cynkownia, Konstytucji)
Dystans: 11,18km
Czas: 0:33h
Plusy:
- możliwość jazdy chodnikiem;
Minusy:
- jezdnię przecina torowisko tramwajowe – trzeba „skakać” przez tory;
- w większości jezdnia biegnie wspólnie z torowiskiem – wąska jezdnia;

Po przemyśleniu tych dwóch opcji skłaniam się do wyboru wariantu pierwszego.
Przetestuję go jeszcze w normalny dzień roboczy.

Dziękuję Danielowi i Darkowi za pomoc w wytyczeniu trasy.

Piknik Forteczny 2011 w Dobieszowicach

Poniedziałek, 15 sierpnia 2011 · Komentarze(1)
Oj długo moje nozdrza nie zaznały subtelnego smaku „perfume la bunkier”. Ale w Dobieszowicach chłopaki z „Pro Fortalicium” organizują piknik z okazji święta Wojska więc postanawiam nadrobić powyższe i kieruję się do schronu bojowego nr 52. Docieram tam zwykłą trasą poprzez DSD, Tarnowskie Góry, Świerlaniec. Już z daleka widzę zaparkowane wszędzie blachosmrody, znaczy ludzi multum. Podjeżdżam pod bunkier, mam rację ludzi pełno. Gdy zobaczyłem kolejkę do zwiedzania wnętrza schronu rezygnuję z tej przyjemności i udaję się zobaczyć co tu jeszcze ciekawego. Przechodzę koło kopcącego i warczącego SKOTA darując sobie przejażdżkę i idę dalej. Oglądam stanowiska grup rekonstrukcji historycznej i zatrzymuję się na dłuższą chwilę na stoisku z naszywkami policji z całego świata. Szczególnie wrażenie robią naszywki policji indiańskich z Ameryki Północnej. Policja ta utrzymuje porządek wśród Indian, działa jako odrębna formacja policyjna. Oglądam również wystawę fotografii poświęconej tematyce wojskowej oraz działalności grup rekonstrukcji historycznej Andrzeja Pasieki i Marka Wacławczyka. Spóźniłem się na pokaz tresury psów policyjnych, a i duchota sprawiła, że pieski szybko zostały zabrane do domu. Chętni mogli również zobaczyć sprzęt pożarniczy oraz postrzelać na strzelnicy airsoftowej. Po odwiedzeniu Dobieszowic skierowałem się do domu. W Wymysłowie zobaczyłem iż krata do schronu niedaleko tamy jest otwarta więc skorzystałem z możliwości obejrzenia tego obiektu od środka. Potem podjechałem do rodzinki na kawę i już prosto, tą samą trasą do domu.
Kolejka do schronu niczym kiedyś po mięso czy kawę ;) © biber
Repliki sprzętu z września 1939 © biber
"Szczuty pustyni" daleko zawędrowały... © biber
Po Wehrmachcie pozostało tylko BMW... © biber
Wartownik z 1939 i współczeny Skot i mój rower :) © biber
Schron do obrony okrężnej broniący dostępu do tamy, był zamaskowany jako wiejska chałupa, malowanie maskujące jest współczesne © biber
Schron do obrony okrężnej broniący dojazdu do tamy - wnętrze © biber
Trasa:
Zabrze (Centrum, Mikulczyce, Rokitnica, Helenka) > Bytom (Stolarzowice) > Tarnowskie Góry > Nowe Chechło > Świerlaniec > Wymysłów > Dobieszowice > Tarnowskie Góry > DSD > Bytom (Stolarzowice) > Zabrze