Pierwszy raz rowerem na nowe miejsce pracy. Trasa: Zabrze (Centrum, ul. Bytomska) > Zabrze Biskupice (ul. Bytomska) > Bytom (ul. Stara Cynkownia, Konstytucji)
Dziękuję Danielowi i Darkowi za pomoc w wytyczeniu trasy.
Decyzją kierownictwa przeniesiono mnie na inny oddział firmy więc trzeba poszukać „rowerowej” drogi na nowe stanowisko. Dziś przetestowałem dwa warianty trasy: I wariant: Zabrze (Centrum, ul. Bytomska) > Zabrze Biskupice (ul. Bytomska) > Bytom (ul. Stara Cynkownia, Konstytucji) Dystans: 10,44km Czas: 0:31h Plusy: - szybsza i krótsza droga; Minusy: - większy ruch samochodowy (duże samochody); - możliwość jazdy chodnikiem tylko w części trasy; II wariant: Zabrze (Centrum, ul. Wolności) > Ruda Śl. „Karmańskie” > Ruda Śl. (ul. Wolności, Piastowska) > Bytom (ul. Stara Cynkownia, Konstytucji) Dystans: 11,18km Czas: 0:33h Plusy: - możliwość jazdy chodnikiem; Minusy: - jezdnię przecina torowisko tramwajowe – trzeba „skakać” przez tory; - w większości jezdnia biegnie wspólnie z torowiskiem – wąska jezdnia;
Po przemyśleniu tych dwóch opcji skłaniam się do wyboru wariantu pierwszego. Przetestuję go jeszcze w normalny dzień roboczy.
Dziękuję Danielowi i Darkowi za pomoc w wytyczeniu trasy.
Oj długo moje nozdrza nie zaznały subtelnego smaku „perfume la bunkier”. Ale w Dobieszowicach chłopaki z „Pro Fortalicium” organizują piknik z okazji święta Wojska więc postanawiam nadrobić powyższe i kieruję się do schronu bojowego nr 52. Docieram tam zwykłą trasą poprzez DSD, Tarnowskie Góry, Świerlaniec. Już z daleka widzę zaparkowane wszędzie blachosmrody, znaczy ludzi multum. Podjeżdżam pod bunkier, mam rację ludzi pełno. Gdy zobaczyłem kolejkę do zwiedzania wnętrza schronu rezygnuję z tej przyjemności i udaję się zobaczyć co tu jeszcze ciekawego. Przechodzę koło kopcącego i warczącego SKOTA darując sobie przejażdżkę i idę dalej. Oglądam stanowiska grup rekonstrukcji historycznej i zatrzymuję się na dłuższą chwilę na stoisku z naszywkami policji z całego świata. Szczególnie wrażenie robią naszywki policji indiańskich z Ameryki Północnej. Policja ta utrzymuje porządek wśród Indian, działa jako odrębna formacja policyjna. Oglądam również wystawę fotografii poświęconej tematyce wojskowej oraz działalności grup rekonstrukcji historycznej Andrzeja Pasieki i Marka Wacławczyka. Spóźniłem się na pokaz tresury psów policyjnych, a i duchota sprawiła, że pieski szybko zostały zabrane do domu. Chętni mogli również zobaczyć sprzęt pożarniczy oraz postrzelać na strzelnicy airsoftowej. Po odwiedzeniu Dobieszowic skierowałem się do domu. W Wymysłowie zobaczyłem iż krata do schronu niedaleko tamy jest otwarta więc skorzystałem z możliwości obejrzenia tego obiektu od środka. Potem podjechałem do rodzinki na kawę i już prosto, tą samą trasą do domu.