Do Tarnowskich Gór
Sobota, 30 kwietnia 2011
· Komentarze(0)
Kategoria Wycieczki (ponad 30km)
Wbrew pesymistycznym prognozom pogody sobotni ranek przywitał mnie pięknym słońcem i bezchmurnym niebem. Miałem zjechać do Tarn. Gór samochodem ale jak taka pogoda to środek transportu mógł być tylko jeden! Po kawie i śniadaniu ruszam. Przez Maciejów, a co. Pod Szybem „Maciej” napełniam wodą bidon i ruszam dalej przez Żerniki, Szałszę, Zbrosławice do Tarnowskich Gór. Robię zakupy i zamówiony towar dostarczam Babci. Potem do rodziców, wypić kawę i pobawić się z psiną. Przy zabawie robi się ciemno, patrzę w górę i widzę ciężkie, ciemne chmury. Zaczyna kropić... padać... lać... Leje... leje i leje i tak przez dwie godziny. Stopniowo rozjaśnia się i przestaje. Wskakuję na rower i kieruję się do domu. Wybieram asfalt żeby się nie kąpać w błocie. Bocznymi uliczkami przedostaję się do Starych Tarnowic, stamtąd pokonując parę górek przez Repty Śl., Ptakowice i Górniki docieram do Stolarzowic. Tam przestaje definitywnie mi towarzyszyć lekka mżawka, która od czasu do czasu przysiadała mi na bagażniku. Skręcam w stronę Zabrza. Po chwili już jestem w Mikulczycach gdzie przy ratuszu wita mnie piękne słońce. Po dotarciu do Centrum ze zdumieniem widzę suche ulice i spacerujących, bez parasoli ludzi. Muszę do nich przedstawiać ciekawy widok jak tak mokry pedałuję w stronę domu.
A jednak prognoza się sprawdziła!
Trasa:
Zabrze (Centrum, Maciejów) > Gliwice (Żerniki) > Szałsza > Kamieniec > Zbrosławice > Tarnowskie Góry (St. Tarnowice, Centrum, Lasowice, Centrum, St. Tarnowice, Repty Śl) > Ptakowice > Bytom (Górniki, Stolarzowice) > Zabrze (Helenka, Rokitnica, Mikulczyce, Centrum)
A jednak prognoza się sprawdziła!
Trasa:
Zabrze (Centrum, Maciejów) > Gliwice (Żerniki) > Szałsza > Kamieniec > Zbrosławice > Tarnowskie Góry (St. Tarnowice, Centrum, Lasowice, Centrum, St. Tarnowice, Repty Śl) > Ptakowice > Bytom (Górniki, Stolarzowice) > Zabrze (Helenka, Rokitnica, Mikulczyce, Centrum)


