Majówka na Jurze #2

Środa, 11 maja 2011 · Komentarze(0)
Po zjedzeniu śniadania oraz wypiciu kawki pożegnałem gościnne schronisko i wyruszyłem dalej w drogę. Trasa raz, dwa przedmieściami Olkusza wyprowadziła mnie z miasta i polnymi drogami dotarłem do stóp nieodległego zamku Rabsztyn. Wybudowany został na wzgórzu w XIV wieku, a następnie rozbudowany w XV i XVI wieku. Na wschód od zamku górnego wzniesiono zamek dolny w formie renesansowego pałacu. Podczas „potopu szwedzkiego” w 1657 roku zamek został ograbiony i spalony. Całkowicie opuszczony na początku XIX wieku popadł w ruinę. Obecnie gości w swych murach stowarzyszenie rycerskie „Kruk”, które w zamian otoczyło mury opieką. Opieką tak dobrą iż nie udanie mi się sforsować bramy bowiem jestem za wcześnie. Nie czekam jednakże na otwarcie i wyruszam przyjemnymi drogami do Bydlina. Znajduje się tam bowiem kolejne „Orle Gniazdo”. A właściwie znajdowało się. Zamek wybudowany w XIV wieku jako część systemu obronnego na granicy ze Śląskiem. W XVI wieku został zamieniony na kościół. Spalony przez Szwedów w roku 1655. Obok kościoła znajduje się cmentarz, na którym spoczywają oprócz mieszkańców wsi także żołnierze Wielkiej Wojny. Z Bydlina szlak prowadzi mnie dalej urokliwymi ścieżkami Jury. Jadę obok Skały Biśnik, w której znajdują się dwie jaskinie: Jaskinia Na Biśniku i Jaskinia Psia. Nie penetruję ich bowiem dostępu bronią kraty i jadę dalej do Smolenia. Smoleń, to zamek na szczycie wzgórza, wybudowany w XIV wieku. Spalony i zamieniony w ruinę podczas „potopu szwedzkiego” w 1855 roku. Do dziś zachowała się gotycka brama wjazdowa, wieża i wykuta w skale, głęboka na 200 m studnia. Wokół zamku rozciąga się rezerwat przyrody o powierzchni 4,3 ha, utworzony w 1959 roku. Rzeźbę terenu urozmaicają liczne ostańce i schroniska skalne. Zbocza porastane są przez las bukowo – grabowo – modrzewiowy. Po obejrzeniu zamku i chwili odpoczynku zmierzam dalej. Zdobywam Dupnicę (436 m n.p.m.) mijam Ryczów i już jestem w Podzamczu. A nad mną wnoszą się mury najpopularniejszego „Orlego Gniazda”. Zamek Ogrodzieniec zbudowany został za czasów Kazimierza Wielkiego. Jest jedną z największych tego typu budowli w Europie. W XVI wieku Seweryn Boner przekształcił zamek z warowni we wspaniałą rezydencję. Stąd też zamek nazywa się często zamkiem Bonerów. Zamek został spalony podczas „potopu szwedzkiego”. Z Podzamcza szlak wiedzie mnie nietrudnymi drogami do Skarżyc mijając po drodze imponującą skałę, która z powodu charakterystycznego „okna” nazwana została Okiennikiem Wielkim. W Skarżycach zwiedzam stary, murowany kościół z 1583r. Obecnie mieści się tam sanktuarium Matki Boskiej Skarżyckiej czczonej w obrazie będącego kopią cudownego obrazu zw. ''Salus populi Romani",co znaczy "Ocalenie ludu rzymskiego" ,który znajduje się w rzymskiej bazylice Matki Bożej Większej. Potem, w większości polnymi drogami docieram do zamku Morsko. Zamek Morsko, nazywany też „Bąkowcem”, jest obiektem, którego historia powstania nie jest do końca znana. Obecnie sądzi się, że zamek został wybudowany w XIV wieku W herbarzach widnieją nazwiska rycerzy Morskich herbu Jastrzębiec i herbu Topór. Istnieje również teoria, że zamek ten mógł powstać w latach 1370-89, w czasie, gdy okolica zamku mogła znajdować się w zasięgu terytorium Władysława Opolczyka. Długo uważano, że zamek "Bąkowiec" istniał w innym miejscu niż zamek Morsko, ale po szczegółowych analizach dokumentacji ustalono, że jest to jeden zamek, tylko różnie nazywany. Zamek powstał na wyniosłej skale, i miał powierzchnię około 500 m2. Obecnie z zamku górnego pozostały fragmenty bramy i czworokątnych pomieszczeń z niewielkim dziedzińcem. W zachodniej części, u podnóża skały, znajduje się kuta w skale, prostokątna studnia (obecnie dla bezpieczeństwa zasypana). Dziedziniec gospodarczy przylegający do zamku od strony wschodniej oddzielała fosa i stożkowy nasyp ziemny, na którym niegdyś stała owalna baszta. Z zamku trudna, mocno piaszczysta usiana korzeniami drzew droga prowadzi mnie do Podlesic, gdzie znajduję nocleg*.
Kolejny dzień i kolejne zdziwienie – oznakowanie szlaku dalej jest. Nie trzeba go przesadnie szukać. Co prawda zaraz za zamkiem Morsko szlak znika ale z zamku droga prowadzi jedynie w dół więc nie było problemem zjechać, a właściwie był problem z powodu korzeniu i piasku. Takie piaszczyste odcinki towarzyszyły mi od rana ale tu doszły do tego korzenie drzew. Ale dalej twierdzę: fantastycznie! Tym bardziej, że pusto na szlaku.
Zamek Rabsztyn © biber
Zamek, a obecnie kościół Bydlin © biber
Zamek Smoleń © biber
Zamek Ogrodzieniec © biber
Zamek Morsko © biber
_______________________________________
*) Pokoje Gościnne Jura Active - Radosław Moczulski, Podlesice 32. Koszt 20zł/osoba.
Trasa:
Olkusz > Zamek Rabsztyn > Zamek (kościół) Bydlin > Zamek Smoleń > Zamek Ogrodzieniec > Zamek Morsko > Podlesice
Mapka:*

_______________________________________
*) Mapka od zamku Rabsztyn z powodu błędu czynnika ludzkiego ;)

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa przed

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]