Z paszportem... czyli za Brynicę :)

Niedziela, 25 kwietnia 2010 · Komentarze(2)
"Idźmy na wschód - tam musi być jakaś cywilizacja" powiedział Maks w „Seksmisji” posłuchałem :)
Przez Nowe Chechło i Świerklaniec dotarłem nad „granicę” śląsko-zagłębiowską. Kontroli paszportowej nie było więc paszport pozostał w kieszeni. Przekroczyłem Brynicę i znalazłem się w Wymysłowie. Chciałem ominąć Dobieszowice i wybrałem polną drogę, która miała zaprowadzić mnie nad Jezioro Rogoźnik. Niestety początek drogi, a właściwie błota sprawił iż musiałem pchać rower. Okazało się, że to dopiero początek. Gdy już wydostałem się na twardy grunt trafiłem na plac budowy. Będzie tam bowiem przebiegać A1. Chłopaki mimo niedzieli pracowali. Na mnie uwagi nie zwracali. Czyżby dlatego, że byłem w „odblaskach” uznali, że mam prawo pętać się na budowie? Nie wiem. Znowu musiałem popychać rowerek przez zwały. A uczucie jak koło ciężarówki, które sięgało mi do ramienia toczy się koło mnie....
Po wydostaniu się z budowy dojechałem skurzony jak po Dakarze nad Jezioro Rogoźnik. Potem zboczami góry Buczyna dotarłem do samego Rogoźnika.

Po przejeździe przez wieś wybrałem polną drogę. Przez polne wzgórza dojechałem do Wojkowic.

Z góry był bardzo ciekawy widok. Było widać nawet miejsce budowy autostrady, którą „wizytowałem” (to te piaskowe kupy na horyzoncie)
Podczas przejazdu przez Wojkowice zatrzymałem się na chwilkę przy bardzo ciekawym architektonicznie kościele z 1928r.

Kościół p.w. św. Antoniego Padewskiego w Wojkowicach
Historia Kościoła
A potem dalej...
Ukazała się Cementownia Grodziec, a raczej jej smutne resztki...

Historia Cementowni
Podczas gdy fotografowałem ruiny zagadał do mnie przechodzień. Były pracownik zakładu powiedział mi, że to co przed nami to resztki magazynów. Tu ładowały się samochody. Dowiedziałem się także jakie to ekstra babeczki pracowały w fabrycznym laboratorium :)
Potem dalej pod górkę. Właściwie rzecz ujmując pod Górę Św. Doroty w Będzinie. Na górze znajduje się zabytkowy kościół z 1635r. A jakże pod wezwaniem św. Doroty...

Historia Kościoła
Z Dorotki (jak powszechnie się nazywa wzgórze) roztacza się wspaniała panorama. Jest świetny widok np. na Elektrownię „Łagisza”

Po zjeździe z góry przejeżdżałem co prawda pod bramą elektrowni ale widok z spod bramy już nie jest taki.
Ścieżką wzdłuż Czarnej Przemszy...

wygodną drogą wzdłuż „Pogorii IV”...

A następnie asfaltowymi drogami prowadzącymi przez pola dotarłem do Siewierza.
W Siewierzu odwiedziłem ruiny zamku biskupów krakowskich...

wraz z niedawno zrekonstruowanym mostem zwodzonym...

W Siewierzu można oprócz zamku zobaczyć:

Kościół św. Macieja Apostoła
Kościół św. Barbary i Walentego
A przede wszystkim jeden z najstarszych kościołów w Polsce:

Kościół św. Jana Chrzciciela z I połowy XII w. Obecnie pełni funkcję kaplicy cmentarnej.
Historia zamku siewierskiego
Historia kościołów siewierskich
Po obejrzeniu Siewierza wyruszyłem do domu.
Poprzez Las Szeligowiec...

Dotarłem do Zendka. Następnie już normalnymi drogami dotarłem do lotniska Przyszowice. Kiedyś z jego płyty startowały Me163 Komet jedne z pierwszych myśliwskich odrzutowców, a dziś...

Pierwszy raz załapałem się na samolot. Bywałem tu nie raz ale nigdy nie widziałem lądującego/startującego samolotu. Samolot widziałem na płycie dopiero jak sam nim wróciłem :) A dziś proszę zaledwie po 3 minutach pojawiła się lądująca maszyna :)
Początki lotniska
Przez Ożarowice, Krynicę i Jezioro Chechło-Nakło wróciłem do domu.

Trasa:
Tarnowskie Góry > Nowe Chechło > Świerklaniec > Wymysłów > Rogoźnik > Wojkowice > Grodziec > Łagisza > "Pogoria IV" > Trzebisławice > Siewierz > Zendek > Ożarowice > Brynica > Żyglin > Jezioro Chechło-Nakło > Tarnowskie Góry

Komentarze (2)

nawet bardzo! dużo ciekawych lokalizacji i zbiorników wodnych! super!

k4r3l 06:33 wtorek, 27 kwietnia 2010

fajna pętla

fredziomf 20:53 poniedziałek, 26 kwietnia 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa azyci

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]