Na kole w stronę światła

Sobota, 13 października 2012 · Komentarze(0)
Zabrzańska Masa Krytyczna wraz z Muzeum Górnictwa Węglowego zorganizowała kolejny rajd rowerowy z cyklu „Na kole ku…”. Tym razem pod nieco zmienionym tytułem „Na kole w stronę światła”. Tym razem nic nie stało na przeszkodzenie i wraz z Inką stawiłem się na miejscu zbiórki aby wyruszyć na podbój zabrzańskich iluminacji.
Miejsce zbiórki zostało wyznaczone pod pomnikiem Wincentego Pstrowskiego. Niestety ani pomnik, ani znajdująca się za nim fontanna nie zostały jeszcze w pełni oświetlone.
Wysłuchaliśmy gawędy o tym przodowniku pracy socjalistycznej, który pierwszy rzucił hasło „Kto wyrąbie więcej niż ja?” rozpoczynając tym wyścig na wyrobienie % normy. Przewodnik opowiedział również jak ten repatriant z Belgii znalazł się na pomniku (proj. M. Konieczny), który został odsłonięty w 1978 roku po cichej ceremonii bez udziału najwyższych „czynników”.
Pstrowski pilnuje obecnie górniczych skarbów zgromadzonych w muzeum © biber
Z pod pomnika udaliśmy się już peletonem do następnego celu rajdu – „Schenkuś” bo takie imię otrzymała lokomotywa serii Ty2 stojąca przed siedzibą spółki logistycznej na ul. Wolności. „Nasza” ciuchcia powstała w 1943 roku i służyła do końca wojny. Po wojnie trafiła (pewnie wraz z obsługą) do ZSRR. Na przełomie lat 1961/62 odkupiono od ZSRR zmodernizowane 25 szt. lokomotyw. Schenkuś do 1994 pracował w Kopalni Piasku Posadzkowego „Szczakowa”. Później nie wiodło mu się najlepiej (pracował nawet jako kocioł grzewczy) aż trafił na pomnik przed biurowcem kopalni. Od 21 września 2010 po renowacji stoi przy ulicy Wolności w Zabrzu ciesząc oko przechodniów.
Schenkuś © biber
Czerwone oczko ciuchci © biber
Światełko... © biber
Następnie jedziemy pod kościół św. Józefa. Niestety trwa msza więc nie wchodzimy do środka lecz podziwiamy kościół i jego iluminację z zewnątrz. Nasz przewodnik w krótkich słowach przybliża historię kościoła zaprojektowanego przez genialnego Dominikusa Boehm. Oraz objaśnia symbolikę zaklętą w murach kościoła (12 łuków to 12 apostołów, 40 okien wieży to 40 lat wędrówki Żydów przez pustynię…)
Kościół św. Józefa © biber
Chwilę potem docieramy do matki zabrzańskich kościołów jak bywa nazywany kościół św. Andrzeja. Został wybudowany z latach 1863-66 z gotowego projektu zakupionego w Anglii. Gawędę przewodnika uzupełnił miejscowy ksiądz, który opowiedział ciekawą historię o zbombardowanych witrażach.
Kościół św Andrzeja © biber
Wieża kościoła św. Andrzeja © biber
Kolejnym punktem jest dawna siedziba dyrekcji Huty Donnersmarck, a w przyszłości ratusz. Budynek zaprojektowany przez Arnolda Hartmann, twórcę przepięknej wieży ciśnień – komina przy szpitalu na ul. 3 Maja, powstał w 1907 roku. Ciekawostką jest, że posiadał częściowo przeszklony dach i strych co pozwoliło doświetlić pomieszczenia.
Była dyrekcja Donnersmarckhuette © biber
Po wysłuchaniu opowieści o budynku i związanych z nim planach pojechaliśmy dalej.
Widoczny z dala, potężny 33 metrowy krzyż przy parafii św. Wojciecha stanął na swym obecnym miejscu po pielgrzymce Jana Pawła II do Polski w 1999 roku. Przywieziono go tu z gliwickiego lotniska ponieważ była to najmłodsza parafia diecezji gliwickiej i jednocześnie najwyżej położona w Zabrzu. Ponieważ blisko stąd do Centrum Kardiologii często był wykorzystany jako pomoc nawigacyjna przez pilotów śmigłowców medycznych. Niesety nie zapamiętałem wiele odnośnie krzyża gdyż opowiadający jego historię miejscowy proboszcz nie powiedział co powiedział ;)
Krzyż papieski © biber
Ostatnim punktem rajdu był Szyb Maciej. Obecny Maciej to dawny „West-Schacht” kopalni „Concordia”. Od 1995 roku pełni funkcję głębinowego ujęcia wody. W maszynowni szybu zachowała się czynna elektryczna maszyna wyciągowa Siemens–Schuckerwerke. Popijając gorącą herbatę na „maciejowej” wodzie i zajadając ciastka podziwialiśmy świetlny spektakl.

Niestety to był ostatni punkt rajdu. Było super! Czekam na kolejne rajdy „Na kole ku…”
***

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa niobl

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]