Po Złotą Kaczkę i do Ogrodu Botanicznego

Niedziela, 18 kwietnia 2010 · Komentarze(5)
Słoneczna niedziela! Taki dziw nie zdarza się często więc wykorzystałem ją, a jakże na rowerek.
Zwykłą trasą docieram do Ptakowic, Wilkowic i Księżego Lasu.
"Gdzie szosy biała nić..." © biber
Stamtąd równiutkim, rocznym asfaltem docieram do miejscowości Łubie.

W tej niewielkiej wsi znajduje się późnobarokowy kościół p.w. Narodzenia NMP z XVI w. Obok znajduje się kaplica z XVIII w.

Obok kościoła spoczywa żona i dzieci pioniera przemysłu Johna Baildona. Wielki górnośląski hutnik spoczywa na cmentarzu hutniczym w Gliwicach.
Pałac z 1869r przebudowany w 1911r. w Łubiu © biber
Niedaleko kościoła znajduje się pałac rodziny Baildon. Trochę się pokręciłem szukając dobrego miejsca do zdjęcia lecz 3ha parku otaczającego klasycystyczny pałac, nie wspominając o murowanym płocie, pozwoliły zrobić tylko takie zdjęcie. Sprawy nie ułatwia fakt iż pałac jest zamknięty dla osób postronnych gdyż znajduje się tam Zamknięty Dom Opieki dla Dorosłych.
Wyruszam dalej przez Kopienice aż do Zacharzowic.

W Zacharzowicach znajduje się jeden z przystanków Szlaku Architektury Drewnianej. Jest to kościół p.w. św. Wawrzyńca z ok. 1580r. konstrukcji zrębowej. Niestety był zamknięty więc nie zobaczyłem XVIII w. polichromii.
Później przez Wilkowiczki docieram do Toszka.
Wprost na zamek.


Historia Zamku w Toszku
Niestety!
Znów nie udało mi się złapać złotej kaczki. Nawet nie widziałem jej kupra. Cóż pozostaje znów kiedyś tu wrócić z jakąś wypaśną przynętą.
W Toszku można jeszcze zobaczyć kościół z 1450r. z barokowym wyposażeniem wnętrza. Na rynku znajduje się kolumna z postacią św. Jana Nepomucena. W dolnej części okazałego dwukondygnacyjnego cokołu z przeźroczem, gzymsami i wolutami znajduje się tablica inskrypcyjna z chronostychem z datą 1725. Chronostych (czasem zwany też chronogramem) to rodzaj łamigłówki wykorzystującej fakt, że litery w alfabecie łacińskim oznaczają jednocześnie cyfry. Niestety parę lat temu jakiś lokalny $#@^%$ zadecydował o przebudowie rynku zamieniając zieleniec w betonową pustynię. Znajdujący się na rynku ratusz pochodzi z 1836r. Ale to nie wszystko co można tam zobaczyć.
Wyruszyłem drogą w stronę Wielowsi aby odwiedzić kirkut.

Historia kirkutu w Toszku
Niedaleko kirkutu „skryty” za jakimś przedsiębiorstwem znajduje się masowy grób ofiar obozu NKWD.

Obóz NKWD funkcjonował w Toszku do maja do listopada 1945r. Szacuje się że przez te kilka miesięcy w obozie życie straciło ok. 3300 osób. Obóz znajdował się w budynkach dzisiejszego szpitala (w czasie wojny był tam obóz jeniecki). Więcej o obozie
Jadę dalej. Zaraz za mostem skręcam w prawo aby drogą przez pola dotrzeć do malowniczo położonego cmentarza ofiar cholery z 1830r.

Kępa drzew na fotce kryje cmentarz choleryczny.
Potem przez Kotliszowice i

polne drogi docieram do Sierot.

W Sierotach znajduje się kolejny kościółek na Szlaku Architektury Drewnianej. Kościół Wszystkich Świętych powstał w 1707 roku w oparciu o gotyckie murowane prezbiterium z 1470 roku. Obok kościoła znajduje się pomnik poświęcony poległym w obu wojnach światowych.
I znowu przez pola!
Docieram do Wojski, a stamtąd przez Połomię do Brynka.
W Brynku znajduje się eklektyczny pałac Donnersmarcków zbudowany w 1829r. W latach 1877-81 zyskał boczne skrzydła. Ostateczny kształt zyskał w 1905r.


W pałacu znajduje się obecnie Technikum Leśne. A koło niego 5ha ogród botaniczny.



„Dwie wieże”, a właściwie to pałacowa wieża ciśnień.
Przez Boruszowice docieram do Tarnowskich Gór kończąc udaną wycieczkę. Nawet wiatr nie był taki straszny z takim słoneczkiem na niebie... :)

Trasa:
Tarnowskie Góry > Ptakowice > Wilkowice > Księży Las > Łubie > Kopienice > Zacharzowice > Wilkowiczki > Toszek > Kotliszowice > Sieroty > Wojska > Połomia > Brynek > Boruszowice > Tarnowskie Góry


____________________________________________________________

Komentarze (5)

Dziękuję za dobre słowa.

biber 22:02 poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Twój blog czyta się jak dobry przewodnik :) rewelacja :D Ciekawie wygląda taki "bezlistny" grobowiec Baildonów.

Goofy601 18:51 poniedziałek, 19 kwietnia 2010

hehe mogę napisać dokładnie to co djk71

fredziomf 14:38 poniedziałek, 19 kwietnia 2010

No to wycieczka pełna atrakcji a trasa zaplanowana perfekcyjnie!!!
Jestem pod wrażeniem i gratuluję:)

Kajman 07:47 poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Niby znane mi trasy ale kilku miejsc jeszcze nie widziałem... :)

djk71 05:17 poniedziałek, 19 kwietnia 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zasem

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]