Pojezierze Palownickie

Sobota, 21 października 2017 · Komentarze(0)
Uczestnicy
W końcu! Deszcze przestały padać i wyszło słońce i taka piękna jesień w końcu nastała. Taka jesień z słońcem, dywanem szeleszczących liści pod nogami, kolorowymi sukienkami drzew...
Nie wytrzymałem i załatwiłem sobie dzień urlopu (dobre i to, że chociaż jeden) i w drogę!

Rano co prawda wyjazd nieco się opóźnił bo czekałem aż mgły opadną ale ok. 9:30 wyruszałem w drogę.
Bez przeszkód przez Makoszowy, Kończyce, nad A4, Paniówki, Chudów docieram do Bujakowa. Tutaj skręcam w prawo na drogę DW925. Licząc na "pracową" porę nie spodziewałem się aż takiego ruchu. Ale docieram bez przeszkód do Orzesza. Podążając za znakami kierującymi na Rybnik (DW925) pokonuję ronda i jakieś 450 m za przejazdem kolejowym skręcam w lewo w ulicę Żorską (kierunek Żory). Jadę prosto aż do przysiółka Zazdrość. Tuż za tablicą "Zazdrość" skręcam w prawo w ulicę Lipową. Piękna, leśna, prosta droga prowadzi wprost do Palowic.

Mgła robi klimat © biber

Gdy przecinam ślad po nieczynnej linii kolejowej prowadzącej niegdyś z Orzesza do Żor (linia ta była eksploatowana w latach 1884 - 2001) wiem, że jestem już na ulicy Wiejskiej w Palowicach. Po dotarciu do skrzyżowania skręcam w lewo, obok kapliczki i jadę prosto do drewnianego kościoła.

Drewniany kościół p.w. Trójcy Przenajświętszej © biber

Po obejściu kościoła gdyż o tej porze był zamknięty podążam z powrotem do skrzyżowania kierując się oznakowaniem czerwonego szlaku rowerowego. Ten szlak poprowadzi mnie do celu wycieczki lecz na razie doprowadza mnie do budynku dawnego dworu właściciela wsi. 

Zomek w Palowicach © biber

Przejeżdżam wśród resztek przypałacowego parku pośród pomnikowych drzew i podążam dalej za czerwonymi znakami. Prowadzą one wprost na tzw. "Starą drogę". Prosta, obsadzona w większości dębami droga stanowiła niegdyś szlak handlowy, którym toczyły się wozy kupców z Gliwic na Morawy.

Takie drogi zachęcają do jazdy © biber

Wspaniała dębowa aleja prowadzi mnie aż do celu. Pojezierze Palowickie. Ogrom wody otoczone lasami. Pięknie! Chociaż te słowo jest zdecydowanie na ubogie aby opisać te miejsce. 

Te kolory © biber

We dwoje © biber

Lustereczko © biber

Wieża wsadowa huty "Waleska" © biber

Odpoczywam tuż pod "Gichtą" na miejscu odpoczynkowym i ładuję akumulatory. 

Las...
Woda...
Słońce...

Cisza...
Spokój...
Błogość...

Ruszam niechętnie w stronę domu. Tuż za mostkiem wybieram żółte oznakowanie szlaku, które prowadzi mnie wokół stawów aby w końcu powrócić na "Starą drogę". Znowu podążam czerwonym szlakiem tym razem w odwrotnym kierunku. Po dotarciu do skrzyżowania z kapliczką porzucam czerwony szlak i znowu podążam ulicą Wiejską i potem dalej do Orzesza. Tu jednak nie jadę DW925 lecz na drugim rondzie jadę prosto w kierunku Łazisk. Spojrzałem na zegarek i uznałem, że to pora powrotów z pracy, a na tej drodze ruch powinien być mniejszy niż na DW. Na zboczu góry św. Wawrzyńca kieruję się w lewo w drogę do Bujakowa.
Stamtąd jadę już doskonale znaną trasą do domu.

Palowice
Pierwsza wzimanka o miejscowości Palowice pochodzi z 1308 r. W zachowanym dokumencie  książę raciborski Leszek przekazuje Hochołóg – przysiółek Palowic jednemu z swych poddanych, resztę wsi zostawiając pod władaniem książęcym.
Drewniany kościół p.w. Trójcy Przenajświętszej.
Zbudowany został w latach 1594 - 1595 w popularnej technice zrębowej. Do Palowic trafił w 1981 roku po przenosinach z Leszczyn. Bardzo urokliwy malutki, wiejski kościółek o pięknym barokowym ołtarzu XVII w.
Obok kościoła znajduje się wolno stojąca dzwonnica z trzema dzwonami. 
"Zomek"
Pałac, zwany powszechnie "zomkiem" z lat 1860-1880. Został wybudowany w stylu klasycystycznym dla Emanuela von Tlucka.
Obok pozostałości przypałacowego parku z pomnikowymi drzewami.
Kaplica św. Jana Nepomucena z 1916 r.
Krzyż w lesie przy "Starej drodze"
Opis umieszczony na krzyżu głosi iż znajduje się on w miejscu, w którym dokonał się cud: Około 1850 roku wracających z szychty hutników zaskoczyła w lesie straszliwa burza z piorunami. Po odmówieniu głośnej modlitwy zostali oni ocaleni, a na znak dziękczynienia w tym miejscu umieścili krzyż. Obecny krzyż jest już czwartym na tymże miejscu
Pojezierze Palowickie
Pojezierze Palowickie stanowi integralną część Parku Krajobrazowego "Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich". Na pojezierze składa się potok Jesionka z stawami Garbocz, Łanuch i Jesionka oraz Dolina Stawów Łańcuchowych. Niegdyś na stawy łańcuchowe składało się 10 stawów hodowlanych. Obecnie część z nich zarosła.
Wieża wsadowa huty "Waleska"
Produkcję hutniczą na tym terenie odnotowano w połowie XVIII w. W 1835 r. zbudowano dwa wielkie piece opalane drewnem. Pozostałą po tejże hucie wieżą wsadową "Gichtę" wzniesiono w 1840 r. Ma 15 m wysokości. Wsad wciągano na trzecie piętro wieży i ręcznie przenoszono do pieca. Wieża jest dostępna jedynie z zewnątrz. Rodzina von Winckler posiadała liczne kopalnie, huty. Należały do nich m.in. Palowice, Woszczyce i Orzesze. Sama Waleska wyszła za Huberta von Tiele zakładając ród von Tiele-Winckler.


Piękny dzień pełen jesiennego słonka. Szkoda, tylko że taki krótki...

Trasa:
Zabrze > Paniówki > Chudów > Bujaków > Orzesze > Palowice > Stawy Palowickie >>Zabrze

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ibezm

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]