Rajd "W 115. rocznicę powstania pierwszego zabrzańskiego towarzystwa rowerowego Radfahrer-Verein Zabrze 1901"

Sobota, 7 maja 2016 · Komentarze(1)
Piękna słoneczna pogoda zachęciła około 100 rowerzystów aby stawić się na zabrzańskim placu Wolności aby rowerowym przejazdem uczcić 115 rocznicę powstania pierwszego zabrzańskiego towarzystwa rowerowego "Radfahrer-Verein Zabrze 1901".
Organizatorzy czyli Muzeum Miejskie w Zabrzu oraz Zabrzańska Masa Krytyczna zaplanowali przejazd, w którym punktami węzłowymi były budynki wniesione w roku założenia Towarzystwa Cyklistów czyli 1901.


1. Kamienica przy placu Warszawskim 1 wybudowana w 1901 roku przez kupca Nathana Schutza.


2. Ul. Wolności 330 - pierwotnie restauracja i dom koncertowy Isaaca Eisnera. W tym lokalu zbierali się członkowie Radfahrer-Verein.


3. Szkoła przy ul. Cmentarnej 7 poświęcona 17.10.1901.


4. Łaźnia kopalni Concordia przy ul. Kasprowicza 7.


5. Kamienice pracowników zakładów Borsiga przy ul. Bytomskiej 87-93.


6. Budynki kopalni Mikulczyce uruchomionej w 1901 roku.


7. Krzyż pamiątkowy w miejscu ołtarza przeniesionego w 1901 do Bytomia kościoła św. Wawrzyńca.


8. Kompleks budynków socjalnych Huty Donnersmarcka.

O Rajdzie w "Nowinach Zabrzańskich" - dostęp 07.05.2016
Galeria rajdu w "Nowinach Zabrzańskich" - dostęp 07.05.2016

Rudy Raciborskie

Poniedziałek, 2 maja 2016 · Komentarze(0)
Niedziela była rowerowa, poniedziałek wolny więc na rower!
Pogoda trochę gorsza ale jadę. Pojadę dziś w drugą stronę świata ;)
Przez Park Leśny docieram pod kopalnię "Makoszowy" gdzie wjeżdżam na DW921, która zaprowadzi mnie prawie do celu. Zaraz za Kłodnicą krótki postój na wahadle bowiem remontują drogę w Przyszowicach, a potem już droga, na której nie ma zbytniego ruchu - w końcu dla większości trwa długi weekend, prowadzi mnie do Gierałtowic.
W Gierałtowicach moje zdumienie budzi kierowca autobusu linii 47 - cierpliwie czeka na miejsce do wyprzedzenia, nawet nie próbuje wyprzedzać "na gazetę". Pełen szacunek!
Przez Knurów, Pilchowice i Stanicę przejeżdżam bez problemów. Za Stanicą zatrzymuję się oczywiście przy "Zimnym Sztoku" i uzupełniam bidon wodą prosto z źródełka. Spotykam tam 3 samochody (jeden na blachach SZ) i ludzi napełniających wielkie (18,9l) butle wodą. No przecież jest za darmo...
Stamtąd już tylko chwilka i jestem na terenie Skansenu Wąskotorówki. Sezon już rozpoczęli. Nawet załapałem się na pierwszy odjazd tego dnia. Pociąg z turystami odjechał więc i ja też.
Ja tu pilnuję! © biber
No i pojechali © biber
Jadę pod kościół św. Marii Magdaleny bo chcę znaleźć grób wielce zasłużonego dla śląskiej ziemi dr Juliusza Rogera. Niestety zapomniałem sprawdzić gdzie mniej więcej go szukać i mimo rozglądania się go nie znajduję. Pełno ciekawych nagrobków, a tego nie widzę (po powrocie sprawdziłem i już wiem gdzie go szukać więc do następnego razu...).
Nagrobek nadleśniczego © biber
Prawie naprzeciwko kościółka odkrywam nową atrakcję Rud. To muzeum etnograficzne pod nazwą Zaczarowana Chata. Mieści wystawę dot. Indian północnoamerykańskich oraz zwyczajów staropolskich. Niestety jest jeszcze zamknięte. Więc ten punkt również przechodzi "na zaś".
Przez park jadę pod zespół pałacowo-klasztorny. Ile się znowu zmieniło! Tempo renowacji jest zaskakujące, chyba już powolutku widać koniec i znów Rudy zalśnią pełnym blaskiem. 
Coraz piękniejszy © biber
Odwiedzam jeszcze punkt informacji turystycznej. Dostaję mapę gminy Kuźnia Raciborska 1:30000. Po chwili rozmowy z sympatyczną panią z obsługi kręcę się chwilkę po parku i powoli ruszam do domu.
W planach był powrót inną trasą lecz niebo robi się ciemne i zrywa się mocny wiatr więc postanawiam wrócić tą samą trasą.
W źródełku znów napełniam bidon i jadę do Zabrza. Momentami mam wrażenie, że stoję w miejscu - takie podmuchy wiatru. No pewnie, że wmordęwind! Przecież to oczywiste i tego nawet nie muszę tu pisać ;)
Zmęczony wiatrem ale z pełnymi akumulatorami docieram do domu.

RUDY RACIBORSKIE
Zespół Pałacowo-Klasztorny
Mnisi przybyli do Rud z Jędrzejowa. Klasztor otoczony licznymi stawami hodowlanymi, polami, folwarkami, kuźniami, hutami, browarami szybko stawał się coraz to potężniejszy i wspanialszy. Oprócz kompleksu klasztornego wyrósł wspaniały pałac biskupi. W klasztorze mającym wspaniałą bibliotekę powstał jedyny w swym rodzaju poradnik dla spowiedników podpowiadający o co wypytywać spowiadających się. Dokument ten szczęśliwie zachował się do chwili obecnej w bibliotece Uniwersytetu Wrocławskiego i stanowi cenne źródło o wierzeniach i zwyczajach Górnoślązaków. Znamy go pod nazwą „Katalogu magii mnicha Rudolfa”. Oprócz licznych lasów, sztucznych jezior, uregulowanych rzek które możemy podziwiać do dziś pod nazwą Parku Krajobrazowego „Cysterskich Kompozycji Krajobrazowe Rud Wielkich” cystersi pozostawili po sobie wspaniały Zespół Pałacowo-Klasztorny z gotyckim kościołem Wniebowzięcia NMP (od 2009 posada rangę bazyliki mniejszej), w którym znajduje się łaskami słynący obraz Matki Boskiej Rudzkiej.
Skansen Kolei Wąskotorowej
Kolej od swego powstania w latach 90-tych XIX w. prężnie się rozwijała, w czym nawet wojny nie były przeszkodom. W roku 1899 połączono Rudy z Gliwicami, w 1903 roku wąskotorówka dotarła do z Rud Raciborza. Pod koniec XX w. rodzący się kapitalizm zakończył karierę wąskotorówki. Ale dzięki staraniom pasjonatów można zwiedzić skansen powstały na bazie, niegdyś węzłowej stacji Rudy. W sezonie można odbyć przejażdżkę kolejką na trasie Rudy-Stanice-Rudy i Rudy-Paproć-Rudy.
Dawny szpital
Został zbudowany w 1858 r. w stylu historyzmu historycznego z elementami neogotyku angielskiego. W 1910 r. budynek przebudowano. W budynku tym niegdyś mieścił się niegdyś zakład św. Karola. Powstał dzięki staraniom dr Juliusza Rogera pochodzącego z Wirtembergii lekarza, entomologa i etnografa. Dziś przed szpitalem stoi obelisk poświęcony temu wybitnemu człowiekowi, który pozostawił po sobie szpitale, opis ponad 400 gatunków chrząszczy i katalog 546 śląskich pieśni Przed szpitalem znajduje sie również pomnik ku czci poległych w wielkiej wojnie.
Poczta cesarska
Budynek zbudowany na początku XX w. w stylu neogotyckim. Zlokalizowano w nim placówkę poczty cesarskiej.
Kościół św. Marii Magdaleny
Zbudowany w końcu XIX wieku. Pełni funkcję kościoła cmentarnego. Na cmentarzu został pochowany dr Roger.

Trasa:
Zabrze > Przyszowice > Gierałtowice > Knurów > Pilchowice > Stanica > Rudy >> Zabrze

Brynek

Niedziela, 1 maja 2016 · Komentarze(0)
Wstałem późno lecz przepiękna pogoda nie pozwala siedzieć w domu. Gdzieś blisko... 
Wiem!
Zobaczę czy już wiosna w pełni zawitała do nas, a gdzie to najlepiej zrobić jak nie w Brynku?
Najpierw docieram do Maciejowa aby napełnić bidon pyszną wodą. Oczywiście wpycham się do kolejki "wielbłądów" z butlami i po chwili jadę dalej. Przez las, a potem wzdłuż autostrady docieram do DK78 i bezproblemowo przeskakuje na jej drugą stronę.
Droga wiedzie przez pola, a ja się upajam słońcem, jazdą i zapachem.
Pięknie! © biber
Nawet nie wiem kiedy i znowu skrzyżowanie z DK. I tu też pusto. Zjazd do Kamieńca jak zawsze pełen dziur i łat. A potem dawno już "nie widziany" podjazd do Księżego Lasu. A dziś tak dobrze mi się jedzie, że szybko jestem już w Księżym Lesie i kieruję się według drogowskazu na Wielowieś.
I znów droga przez pola...
Pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko © biber
W Jasionie skręcam w prawo i tu już droga prowadzi mnie, tym razem przez las do Brynka.
W Brynku pusto. Udało mi się :) dobrze wyliczyłem czas wszyscy na obiadach. 
Chwilę siedzę pod pałacem, a potem do ogrodu botanicznego.
Pałac w Brynku © biber
Tam w stawach mało coś wody. Czyżby nie napuścili jeszcze? A rośliny? Tylko czekają aby rozkwitnąć.
Różanecznik czeka © biber
Chyba oczekują tylko na deszcz bo pąki są już takie ooo.... Kwitnie tylko pigwowiec okazały i jakieś kwiatuszki rabatowe.
Pigwowiec okazały © biber
Ale pojawia się coraz więcej ludzi, pewnie już wsunęli rolady ;) i przyjechali autem na spacer poobiedni. Więc się zbieram i kieruję się tą samą trasą do domu.
Piękny dzień... 

PAŁAC W BRYNKU
W 1819 roku radca sądowy Hetschka sprzedaje Brynek, Połomie i Hanusek Bernadowi Rosethalowi. Pierwszą siedzibę dla rodziny wznosi w 1829 roku. W 1869 roku rodzina otrzymuje tytuł szlachecki i od 1872 r. rozbudowuje swe gniazdo rodzinne. Autorem planu rozbudowy był Karol Jan Bogusław Lüdecke. Klasycystyczny pałac powiększono poprzez dodanie bocznych skrzydeł. W 1905 roku Brynek przechodzi w ręce Donnersmarcków (z linii nakielsko-siemianowickiej). Nowi właściciele zlecają Karlowi Grosserowi przebudowę i rozbudowę pałacu. Prace zakończono w 1908 roku. Po 1945 roku w pałacu umieszczono technikum leśne, przy którym urządzono ogród botaniczny.

Trasa:
Zabrze > Szałsza > Świętoszowice > Kamieniec > Księży Las > Jasiona > Połomia > Brynek >> Zabrze

Krótko przez pola

Niedziela, 17 kwietnia 2016 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Sobota nierowerowa więc niedziela miała być rowerowa.
No własnie miała być.

Wyszło jak wyszło...

Pozostał tylko krótki objazd po okolicznych miejscowościach bez konkretnego celu.
Takie tam z mostu nad Kłodnicą © biber

Trasa:
Zabrze > Przyszowice > Gierałtowice > Knurów > Ornotowice > Chudów > Paniówki > Zabrze