Do farorza na łogródek

Środa, 1 maja 2019 · Komentarze(0)
Uczestnicy
1 maj przywitał się prawdziwie wiosenną pogodą lecz z dalszego wyjazdu nici. Powód? Bardzo prosty - jak się wraca o 6:30 z nocki do domu to jednie o czym się marzy to sen.

Ale jak już odespałem to jednak rowerkowy zew zwyciężył i przygotowałem się do wyjazdu. Ale gdzie by tu ruszyć, późno już przecież? Jak blisko, a i kawa by się przydała to może skoczyć do Bujakowa? Może już sprzedają kołocz i bonkawa do tego?

Sprawdzam!

Zwykłą trasą jadę wprost do celu. Kościół jest otwarty, a że dawno nie byłem wchodzę do środka. Odkrywam, że w 2013 utworzono i poświęcono kryptę MB Bolesnej (wejście z zewnątrz kościoła) (tak dawno nie oglądałem kościoła?). A ogród? Ach.. mimo, że jeszcze nie wszystko kwitnie i tak zachwyca. Cudnie...

Już cosik kwitnie... © biber

i takie też są... © biber

BUJAKÓW
Obecnie część Mikołowa. W dawnej wsi centralnym punktem jest kościół p.w. św. Mikołaja. W wybudowanej w 1500 roku świątyni znajduje się drewniana figurka Matki Boskiej z charakterystycznymi, skrzyżowanymi rękami. Datę jej powstania szacuje się na ok. 1480 r. 8 grudnia 1982 r. z ostała ogłoszona Matką Boską Bujakowską. Znajduje się ona w centralnym punkcie ołtarza za ruchomym obrazem patrona parafii – św. Mikołaja (jego rzeźba jest umieszczona przed kościołem). Wnętrza kościoła są bogato zdobione freskami i techniką sgraffito (jest to technika malarska polegająca na nakładaniu kolejnych, kolorowych warstw tynku lub kolorowych glin i na zeskrobywaniu fragmentów warstw wierzchnich. Poprzez odsłanianie warstw wcześniej nałożonych powstaje dwu- lub wielobarwny wzór. ), a sufit ozdobiony jest drewnianymi kasetonami. W 2013 r. została poświęcona krypta MB Bolesnej. Kościół otoczony jest starym kamiennym murem. Wzdłuż murów rośnie 6 lip drobnolistnych, których wiek określa się na około 250 - 350 lat. W ich pniach zagnieździły się sowy. W murze kościoła znajduje się również symboliczny grób jednego z właścicieli Bujakowa – wielkiego górnośląskiego przemysłowca Karola Goduli. Obok kościoła znajduje się Parafialny Ogród Botaniczny. Na powierzchni ok. 1 ha zgromadzono liczne okazy drzew, krzewów. Smaczku dodają oczka wodne, zabytkowe ule czy hodowla dekoracyjnego ptactwa. Przed budynkami klasztoru Sióstr Służebniczek N.M.P. znajduje się krzyż pokutny (XIV-XVI w.). Warta uwagi jest również kapliczka tzw. "szwedzka" z 1627 roku.


P.S.
A kawa i kołocz zaliczony! (cena 8 zł za kawałek (słuszny) kołocza i kawa)

Trasa:
Zabrze (Makoszowy, Kończyce) > Paniówki > Chudów > Mikołów (Bujaków) >> Zabrze

Przed świątecznie - wokół Makoszów

Sobota, 20 kwietnia 2019 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Krótki przed świąteczny wyjazd wokół komina - czyli Makoszów. 

Najpierw przez Kończyce i nad A4 potem wzdłuż Kłodnicy, przeskok przez ul. Legnicką. Na hałdę! Podziwianie widoczków i w dół z hałdy koło kopalnianego stawu i wzdłuż torów kolejowych. Przejazd nad nimi i prosto do domu.

Fajnie i wiosennie :)

KWK Makoszowy - jeszcze... © biber

Staw przy kopalni © biber

Kurierka na ul. Szybową (Zabrze, Os. Młodego Górnika)

Niedziela, 31 marca 2019 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Szybki wypad na Szybową przez Centrum i Mikulczyce.
Powrót przez strefę i ciastkarnię. 

Już blisko domu jadąc od ronda przy Kauflandzie w kierunku estakady prawie rozjechałem dziecko. Prosto weszło pod koło. Oczywiście, że na ścieżce!


Naprawdę mało brakowało...
Dobrze, że spodziewając się wszystkiego trzymałem dłonie na klamkach.
Rodzice zaczęli od przeprosin, a potem "zajęli" się dzieckiem.
Koncówka trasy już bez emocji.

Zaczynamy...!

Sobota, 23 marca 2019 · Komentarze(0)
Przepiękne wiosenne, sobotnie południe. Rowerek po przeglądzie więc można zaczynać!
Powolutku na rozruch więc blisko - a jak blisko to do Chudowa :)
Standardową trasą.
Na miejscu trochę ludzi, motocykli i "Skorupa" czynna. Kawka w ślicznym słoneczku smakuje wybornie.
Powrót tą samą trasą.

Sweetfocia rowerka :) © biber

Trasa:
Zabrze (Makoszowy, Kończyce) > Paniówki > Chudów >> Zabrze