Wpisy archiwalne w kategorii

Spacerowo (do 30km)

Dystans całkowity:5001.11 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:310:30
Średnia prędkość:16.11 km/h
Liczba aktywności:246
Średnio na aktywność:20.33 km i 1h 15m
Więcej statystyk

Do farorza na łogródek

Środa, 1 maja 2019 · Komentarze(0)
Uczestnicy
1 maj przywitał się prawdziwie wiosenną pogodą lecz z dalszego wyjazdu nici. Powód? Bardzo prosty - jak się wraca o 6:30 z nocki do domu to jednie o czym się marzy to sen.

Ale jak już odespałem to jednak rowerkowy zew zwyciężył i przygotowałem się do wyjazdu. Ale gdzie by tu ruszyć, późno już przecież? Jak blisko, a i kawa by się przydała to może skoczyć do Bujakowa? Może już sprzedają kołocz i bonkawa do tego?

Sprawdzam!

Zwykłą trasą jadę wprost do celu. Kościół jest otwarty, a że dawno nie byłem wchodzę do środka. Odkrywam, że w 2013 utworzono i poświęcono kryptę MB Bolesnej (wejście z zewnątrz kościoła) (tak dawno nie oglądałem kościoła?). A ogród? Ach.. mimo, że jeszcze nie wszystko kwitnie i tak zachwyca. Cudnie...

Już cosik kwitnie... © biber

i takie też są... © biber

BUJAKÓW
Obecnie część Mikołowa. W dawnej wsi centralnym punktem jest kościół p.w. św. Mikołaja. W wybudowanej w 1500 roku świątyni znajduje się drewniana figurka Matki Boskiej z charakterystycznymi, skrzyżowanymi rękami. Datę jej powstania szacuje się na ok. 1480 r. 8 grudnia 1982 r. z ostała ogłoszona Matką Boską Bujakowską. Znajduje się ona w centralnym punkcie ołtarza za ruchomym obrazem patrona parafii – św. Mikołaja (jego rzeźba jest umieszczona przed kościołem). Wnętrza kościoła są bogato zdobione freskami i techniką sgraffito (jest to technika malarska polegająca na nakładaniu kolejnych, kolorowych warstw tynku lub kolorowych glin i na zeskrobywaniu fragmentów warstw wierzchnich. Poprzez odsłanianie warstw wcześniej nałożonych powstaje dwu- lub wielobarwny wzór. ), a sufit ozdobiony jest drewnianymi kasetonami. W 2013 r. została poświęcona krypta MB Bolesnej. Kościół otoczony jest starym kamiennym murem. Wzdłuż murów rośnie 6 lip drobnolistnych, których wiek określa się na około 250 - 350 lat. W ich pniach zagnieździły się sowy. W murze kościoła znajduje się również symboliczny grób jednego z właścicieli Bujakowa – wielkiego górnośląskiego przemysłowca Karola Goduli. Obok kościoła znajduje się Parafialny Ogród Botaniczny. Na powierzchni ok. 1 ha zgromadzono liczne okazy drzew, krzewów. Smaczku dodają oczka wodne, zabytkowe ule czy hodowla dekoracyjnego ptactwa. Przed budynkami klasztoru Sióstr Służebniczek N.M.P. znajduje się krzyż pokutny (XIV-XVI w.). Warta uwagi jest również kapliczka tzw. "szwedzka" z 1627 roku.


P.S.
A kawa i kołocz zaliczony! (cena 8 zł za kawałek (słuszny) kołocza i kawa)

Trasa:
Zabrze (Makoszowy, Kończyce) > Paniówki > Chudów > Mikołów (Bujaków) >> Zabrze

Przed świątecznie - wokół Makoszów

Sobota, 20 kwietnia 2019 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Krótki przed świąteczny wyjazd wokół komina - czyli Makoszów. 

Najpierw przez Kończyce i nad A4 potem wzdłuż Kłodnicy, przeskok przez ul. Legnicką. Na hałdę! Podziwianie widoczków i w dół z hałdy koło kopalnianego stawu i wzdłuż torów kolejowych. Przejazd nad nimi i prosto do domu.

Fajnie i wiosennie :)

KWK Makoszowy - jeszcze... © biber

Staw przy kopalni © biber

Kurierka na ul. Szybową (Zabrze, Os. Młodego Górnika)

Niedziela, 31 marca 2019 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Szybki wypad na Szybową przez Centrum i Mikulczyce.
Powrót przez strefę i ciastkarnię. 

Już blisko domu jadąc od ronda przy Kauflandzie w kierunku estakady prawie rozjechałem dziecko. Prosto weszło pod koło. Oczywiście, że na ścieżce!


Naprawdę mało brakowało...
Dobrze, że spodziewając się wszystkiego trzymałem dłonie na klamkach.
Rodzice zaczęli od przeprosin, a potem "zajęli" się dzieckiem.
Koncówka trasy już bez emocji.

Zaczynamy...!

Sobota, 23 marca 2019 · Komentarze(0)
Przepiękne wiosenne, sobotnie południe. Rowerek po przeglądzie więc można zaczynać!
Powolutku na rozruch więc blisko - a jak blisko to do Chudowa :)
Standardową trasą.
Na miejscu trochę ludzi, motocykli i "Skorupa" czynna. Kawka w ślicznym słoneczku smakuje wybornie.
Powrót tą samą trasą.

Sweetfocia rowerka :) © biber

Trasa:
Zabrze (Makoszowy, Kończyce) > Paniówki > Chudów >> Zabrze

Rajd rowerowy „Wody Zabrza na południe od Bytomki”

Sobota, 6 października 2018 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Kolejna sobota spędzona na rajdzie organizowanym przez Muzeum Miejskie w Zabrzu oraz Zabrzańską Masę Krytyczną. To już druga odsłona cyklu "Wody Zabrza". Poprzednio jeździliśmy na północ od rzeki Bytomki. Teraz nadszedł czas na południe.
W asyście Policji, Straży Miejskiej i przede wszystkim pięknego słoneczka ok. 60 rowerzystów ruszyło w drogę.

Odwiedziliśmy:
Najdłużej działający basen miejski (od 1929 roku!) przy pl. Krakowskim - to też przecież woda nieprawdaż?
Basen na placu Krakowskim - to też woda ;) © biber

Potem udaliśmy się do Parku im. Pileckiego przy ul. 3 Maja, nad uroczy parkowy staw. 
Staw w parku Pileckiego © biber

Stamtąd pojechaliśmy do Makoszów aby z wałów podziwiać płynącą Kłodnicę.
Rzeka Kłodnica © biber

Z Makoszów pojechaliśmy na ulicę Webera aby zobaczyć stawy powstałe w wyniku eksploatacji gliny. Co prawda ciężko było dojrzeć wodę poprzez płot restauracji i liście ale stawy tam są ;) 

Stawy przy ul. Webera - za tymi drzewami jest staw, naprawdę! © biber

Później ruszyliśmy do centrum aby zobaczyć najnowszą "wodną: atrakcję Zabrza - Główną Kluczową Sztolnię Dziedziczną. Co prawda byliśmy tylko u jej wylotu ale "zaliczyliśmy" i tą wodę na południe od Bytomki. 
Wylot Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej przy ul. Miarki © biber

Na koniec rajdu odbyło się losowanie niespodzianek - i zgodnie z tradycją nic nie wygrałem. 
Rajdowa szprychówka © biber

Rajd rowerowy "Szlakiem komisariatów" oraz EDD na Arenie Zabrze

Sobota, 8 września 2018 · Komentarze(0)
Poranna ulewa nie wystarczy by mnie zniechęcić do udziału w kolejnym rajdzie organizowanym przez Muzeum Miejskie w Zabrzu oraz Zabrzańską Masę Krytyczną. Oprócz mnie na placu Wolności stawiło się jeszcze ok. 20 takich samych wariatów oraz 2 radiowozy policyjne oraz samochód Straży Miejskiej. 

Odwiedziliśmy następujące komisariaty:

Komisariat nr II - ul Trocera 36 © biber

Komisariat nr IV - ul Tarnopolska 73 © biber

Komisariat nr III - ul Wolności 438 © biber

Komisariat nr I - ul 3 Maja 53 © biber

Komenda Miejska Policji - największy gmach przedwojennego Zabrza © biber

Przy każdym budynku wysłuchaliśmy ciekawej historycznej gawędy, a korzystając z faktu iż w rajdzie towarzyszyła nam Oficer prasowy zabrzańskiej komendy mogliśmy wejść do komisariatu nr I  gdzie mogliśmy zobaczyć pokój przesłuchań oraz zobaczyć zachowane elementy dawnego wystroju willi - piękne kafle podłogowe oraz przecudnej urody strop w gabinecie dyżurnego. 
W komendzie miejskiej natomiast spotkaliśmy się z oficerem zabrzańskiej drogówki - bardzo sympatyczne spotkanie pełne humoru i pouczające. Po pokazie sprzętu używanego przez drogówkę otrzymaliśmy pamiątkowe gadżety. 
Na zakończenie naszej wizyty spotkaliśmy się na chwilę z komendantem miejskim. A pod tablicami pod tablicami, poświęconymi funkcjonariuszom Policji Województwa Śląskiego zamordowanym w Miednoje zostały złożone kwiaty.

Nasz rajd był częścią Europejskich Dni Dziedzictwa więc po oficjalnym zakończeniu rajdu i pożegnaniu się z uczestnikami podążyłem już solo w kierunku Areny Zabrze gdzie odbywały się inne atrakcje EDD.
"Załapałem" się na wykład o herbach europejskich klubów piłkarskich, wycieczkę po stadionie, która obejmowała spacer po lożach oraz strefie VIP. Uczestniczyłem również w spotkaniu z byłymi piłkarzami Górnika: Janem Kowalskim, Henrykiem Latochą oraz Zygmuntem Anczokiem. 
Pan Jan powiedział bardzo mądre zadanie: "myśmy grali dla pasji, a nie dla pieniędzy". Prawdziwość tego zdania została nagrodzona burzą oklasków.

Po spotkaniu ruszyłem już prosto do domu.

Arena Zabrze podczas EDD 2018 © biber

Zabrzański cmentarz żydowski

Niedziela, 20 maja 2018 · Komentarze(0)
Po Nocy Muzeów dobrze się poruszać więc skorzystałem z dobrej pogody i wybrałem się na rower. 

Tak całkowicie nie bez tematu "muzeum" się nie dało :) ponieważ chciałem skorzystać z okazji "otwartej bramy" (otwarte drzwi w tym kontekście chyba za bardzo nie pasuje). Zwiedzanie cmentarza umożliwiło zabrzańskie Muzeum Miejskie

Żeby wykorzystać dzień wybrałem się na Zandkę troszkę naokoło - najpierw przez park Pileckiego potem Lompy, pod DTŚ, Kalinową, obok Semagu-u, a potem na hałdę aby popatrzeć na widoczki:


Panorama Biskupic © biber

Po ostatnich ulewach trochę ciężko było zjechać z hałdy w dół (trochę musiałem sprowadzić rower) ale dało radę i po przekroczeniu Bytomki, która o dziwo wyglądała jak prawdziwa rzeka znalazłem się na biskupickim rondzie.



Potem jechałem wzdłuż ul. Bytomskiej wprost na Zandkę i ul. Cmentarną.

Nagrobne kwiaty... © biber

Ten klimat... © biber

Nastrojowo... © biber

Wszędobylski bluszcz... © biber

"... Żydzi nazywają cmentarz Domem Życia, Mogił lub Wieczności. Jednym z najciekawszych zabrzańskich cmentarzy jest cmentarz żydowski na Zandce, przy ul. Cmentarnej. Przed jego powstaniem zabrzańscy Żydzi byli chowani w Bytomiu. Zabrzański założono w 1871 roku. Obecnie ma on powierzchnię ponad 1 hektara. Parcelę podarował gminie żydowskiej ostatni prywatny właściciel Zabrza, Guido Heckel von Donnersmarck. Wtedy były to peryferia miasta, teren dawnej Kolonii Zamkowej. Po kilku miesiącach użytkowania gmina żydowska wybudowała na nim dom pogrzebowy. Na tym cmentarzu pochowanych jest około 700 osób. Na początku głównej alei, po lewej stronie, znajdują się najstarsze groby z 1871 i 1872 roku, w których złożone są przede wszystkim dzieci. Ostatni pochówek miał miejsce w 1954 roku. W nekropolii znajdują się zarówno skromne macewy, jak i rodzinne, bogato zdobione grobowce, należące m.in. do rodziny słynnego fundatora i filantropa, Maxa Böhma, zmarłego w 1904 roku. Pod murami przy wejściu i na końcu cmentarza znaleźć można także groby żołnierzy rosyjskich pochodzenia żydowskiego z I wojny światowej, którzy zmarli w Zabrzu w obozach pracy oraz żołnierzy armii radzieckiej, którzy polegli podczas walk na Zandce w 1945 roku. ..."       
cytat z http://nowinyzabrzanskie.pl/publicystyka/cmentarze-sa-miastami-zmarlych/ - dostęp 21.05.2018

Po zwiedzeniu cmentarza pojechałem już do domu ale też trochę dookoła. 

Zobaczyłem jak zrekultywowano teren pomiędzy Kasprowicza/Hagera/Bytomską. Potem obok rozbudowy Platana. Potem prosto aż do Parku Dubiela, później koło DMiT i już prościutko do domu.

P.S.
Skarbnica wiedzy o dawnych mieszkańcach Zabrza wyznania mojżeszowego: Słownik Żydów w Zabrzu

Rajd rowerowy "Dawne gospody – obecnie...”

Sobota, 12 maja 2018 · Komentarze(0)
Po burzliwej pogodzie, która towarzyszyła mi przez cały tydzień przez co musiałem jeździć autem w końcu wyszło słońce. Co prawda radary meteo coś tam pokazywały ale poranny rzut oka za okno przemawiał za pogodą.
Zatem rano pozbierałem zabawki i ruszyłem w kierunku placu Wolności gdzie o 11 miał się rozpocząć pierwszy w tym roku rajd rowerowy organizowany przez Muzeum Miejskie oraz Zabrzańską Masę Krytyczną.

Dzisiejszy rajd prowadzi szlakiem dawnych gospód:

Maciejów ul. Fontanusa 3 - gospoda założona przez Paula Wlocka w 1896 r.; obecnie sala gimnastyczna SP nr 23 © biber

Mikulczyce ul. Tarnopolska 50- dawny browar i gospoda; obecnie Młodzieżowy Dom Kultury i Biblioteka © biber

Pawłów ul. Sikorskiego 114 - gospoda Paula Skoludka; obecnie Dom Kultury i Biblioteka © biber

Zabrze ul. Rymera 16 - gospoda z końca XIXw; obecnie kościół p.w. św. Antoniego © biber

Zabrze ul. Matejki 68 - gospoda "Eichendorff-Baude" z 1932 r.; obecnie Zakład Zieleni Miejskiej MPGK © biber
. Antoniego © biber

Około 70 osób w sprawny sposób pokonało całą trasę w bardzo sympatycznej atmosferze cechującej te rajdy.
Następny rajd w czerwcu.
Dopiero...

Rajd Rowerowy "Szlakiem zabrzańskich ewangelików"

Sobota, 3 czerwca 2017 · Komentarze(0)
Uczestnicy
Po raz drugi raz w tym roku zabrzańskie Muzeum Miejskie wraz z Zabrzańską Masą Krytyczną zaprosiło na rowerowy przejazd tematyczny.
W tym roku przypada 500 lecie reformacji, tematem rajdu zostały ślady pozostawione przez liczną niegdyś społeczność ewangelików.

Ok. 70 rowerzystów w towarzystwie słońca i dobrego humoru odwiedziło:

1. Dom parafialny przy ul. św. Floriana 9 © biber

2. Cmentarz ewangelicki przy ul. Cmentarnej © biber

3. Cmentarz ewangelicki przy ul. Lelewela - na pierwszym planie nagrobek biskupickiego pastora © biber

4. Szkoła ewangelicka wraz z kaplicą przy ul. Żmudy 2 © biber

5. Kościół ewangelicki przy ul. Brygadzistów © biber

6. Kościół ewangelicki Pokoju przy ul. Lutra - widok z parafialnego ogrodu © biber

W gościnnych progach ogrodu parafii ewangelickiej przy ul. Lutra odbyło się zakończenie rajdu. Tradycyjnie rozlosowano upominki. Tradycyjnie nic nie wygrałem.
Tradycyjna szprychówka - jak zwykle nic nie wygrałem... :( © biber

Następny rajd już 16 września - szlakiem zabrzańskiej kolei